Czy wiesz, który produkt od Manny pojawił się jako pierwszy?
czy wiesz, który produkt od manny pojawił się jako pierwszy?

Czy wiesz, który produkt od Manny pojawił się jako pierwszy?



Narodziny pierwszego produktu od Manny przywołują we mnie mnóstwo wspomnień. Od tego czasu minęło wiele lat, a dzięki Tobie, Manna wyrosła na wielkie mocarstwo.

Historia Manny rozpoczęła się w 2004 roku, kiedy postanowiłam, że pozbędę się z domu wszystkich środków chemicznych, podrażniających skórę mojego dziecka, które z tego powodu cierpiało na wysypki. Zaczęłam się uczyć, badać, brać udział w kursach, aż wreszcie w 2010 roku, wraz z moim mężem Emilem, założyłam firmę Manna. Powiem szczerze, że już wtedy regularnie zaopatrywaliśmy krewnych i znajomych w naturalne mydła własnej roboty.

Brzmi to jak bajka, ale za nią kryje się niesamowicie dużo pracy i entuzjazmu. Wiele osób nas pyta, jaki mamy sekret. Otóż nasz sekret polega na tym, że wyrabianie naturalnych, etycznych kosmetyków metodą przyjazną dla środowiska traktujemy nie tylko jako zadanie, ale też jako misję. Cóż to dokładnie znaczy? Nasze Manny są w 100% wolne od oleju palmowego, przez co wspieramy między innymi zachowanie gatunku orangutanów. Bardzo ważne jest również, że produkty od Manny są wegańskie, czyli nie zawierają żadnych składników odzwierzęcych. Oprócz certyfikatu produktów wegańskich, na naszych opakowaniach znajdziesz również znak Cruelty Free (sympatyczny Leaping Bunny, czyli skaczący zajączek), uznany na forum międzynarodowym, który świadczy o tym, że podczas produkcji naszych wyrobów nie ucierpiało żadne zwierzę. Dzięki temu możesz stosować Manny z czystym sumieniem, mając świadomość, że przyczyniłe(a)ś się do ochrony zwierząt. Nie mogę też przemilczeć dwóch najbardziej prestiżowych certyfikatów, COSMOS Natural oraz COSMOS Organic, które mogą otrzymać tylko kosmetyki naturalne, produkowane z surowców, pochodzących z kontrolowanych źródeł i pozyskanych metodami humanitarnymi, bez użycia syntetycznych substancji zapachowych i barwników czy pochodnych ropy naftowej. Audytorzy prestiżowej organizacji europejskiej, COSMOS BDIH, poddają weryfikacji wszystko: od surowców po opakowanie. Taki audyt powtarzany jest co jakiś czas, żeby wciąż uaktualniać informacje, czy aby certyfikowane produkty od Manny nie uległy zmianie.

Jeśli jesteś zwolennikiem/zwolenniczką Manny już od jakiegoś czasu, to z pewnością nie uszło Twojej uwadze, że co rok wprowadzamy po kilka nowości, naszą pasją są bowiem badania naukowe i innowacje. Każde wprowadzenie nowej Manny na rynek poprzedzone jest długoletnią pracą: tak więc wszystkie mydła i inne Manny wytwarzamy z najczystszych surowców przyjaznymi środowisku technologiami i rzemieślniczymi metodami po to, żebyś Ty otrzymał/a to, co najlepsze. Sekretem Manny jest to, że nie idziemy na łatwiznę ani pod względem jakości, ani pod względem surowców. Do asortymentu Manny wprowadzamy wyłącznie wyprodukowane etycznie i opracowane do perfekcji wyroby. Oczywiście, ta znakomita jakość zwraca uwagę innych: nie ukrywam, że dzień w dzień napotykam ściągnięte od nas produkty. Jednak nie ma co się obawiać o nasze naturalne cuda, wykonane na podstawie międzynarodowo uznanych, tajnych receptur. Jakość mówi sama za siebie, a bezlik naszych fanów czuje na własnej skórze: naturalność Manny jest nieporównywalna z niczym innym.

A teraz zdradzę Ci, który kosmetyk wykonałam jako pierwszą. Dokładnie pamiętam ten dzień, kiedy zabrałam się w domu za gotowanie pierwszego bloku mydła, które otrzymało nazwę Lawenda z Prowansji. Byłam pełna entuzjazmu i ciekawości: oto wreszcie mogłam wypróbować w praktyce całe to morze wiedzy, które dotychczas zebrałam na temat robienia mydła. Zapach lawendy przeniknął cały dom, a to, że za pierwszym razem udało mi się wykonać takie mydło, jakie chciałam, napełniło mnie niezmierną satysfakcją! Wyszperałam teraz zdjęcie tego dzieła, żebyś i Ty mógł/mogła je zobaczyć! :-)


Wszystko zaczęło się od tego niewielkiego mydła. Z tego właśnie uczucia satysfakcji czerpałam siły później, kiedy zdecydowałam, że rozpocznę produkcję uwielbianych przeze mnie mydeł na szeroką skalę, już nie tylko dla rodziny i znajomych. Manna to już nie tylko mydło, ale lawenda do dziś należy do moich ulubionych surowców, a ilekroć spoglądam na zdjęcie mojego pierwszego mydełka, moją pierś rozpiera duma. Kawałeczek historii Manny.

Podobał Ci się nasz artykuł? Udostępnij go znajomym, aby również mogli się z nim zapoznać

Komentarze

Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany! Zaloguj się

Doceniamy lojalność!

Czas zniżek wyliczanych w procentach już minął, ponieważ chcielibyśmy, abyście Państwo jako członkowie Klubu Manna darzeni byli przez nas szczególną uwagą i jeszcze większą ilością promocji. Klub Manna stworzyliśmy właśnie dlatego, aby łatwiej można było przejrzeć aktualne oferty.

Dowiedz się więcej