O tym przemysł kosmetyczny wytrwale milczy...

Gdybyś zapoznał się z tym artykułem miesiąc temu, mógłbyś uniknąć wprowadzenia około pół kilograma zbędnych substancji chemicznych do swojego organizmu...

"O tym przemysł kosmetyczny nigdy nie mówi…” Jeżeli przeczytałbyś ten artykuł miesiąc temu, do Twojego organizmu mogłoby dostać się nawet o pół kilograma mniej...

  • 6:50

    W pokoju dzwoni budzik. Kasia wstaje z łóżka i idzie do łazienki. Na szczoteczkę do zębów wyciska pastę do zębów z fluorkiem sodu i czyści zęby. Twarz przemywa oczyszczającym tonikiem zawierającym laurylosiarczan sodu i bierze prysznic.

  • 6:57

    Włosy myje super szamponem “dwa w jednym” o zapachu waty cukrowej, który zawiera dietanoloaminę, używa też żelu pod prysznic z zawartością glikolu propylenowego. Wyciera się ręcznikiem wypranym z płynem zmiękczającym zawierającym substancje syntetyczne, a więc przeniesie te substancje z ręcznika na swoją skórę.

  • 7:07

    Kasia parzy kawę i dodaje słodzik. W czasie gdy kawa stygnie, ubiera się.

  • 7:13

    Kasia jest już ubrana i maluje się przed lustrem, nakładając na twarz glikol polietylenowy w postaci podkładu, włosy spryskuje dimethiconem i perfumuje ciało syntetycznym zapachem.

  • 7:30

    Kasia wypija kawę i odstawia kubek do zlewu, robi też szybkie porządki przecierając kuchenny blat ściereczką antybakteryjną.

  • 7:36

    Kasia wychodzi, zamykając za sobą drzwi mieszkania. Od momentu obudzenia się jej skóra miała bezpośredni kontakt z ogromną ilością substancji chemicznych - a wspomnieliśmy tylko o niektórych. Z jaką ilością takich substancji styka się Twoja skóra?

Czy także, zamiast pielęgnować skórę, nieświadomie dostarczasz jej trucizn?

Od dawna wiadomo, że jesteśmy tym, co jemy. To powiedzenie odnosi się również do naszej skóry: jesteśmy również tym, co nakładamy na skórę. Jest ona przecież organem o największej powierzchni i jednocześnie pierwszą "ochronną strefą" organizmu.

Najważniejszą funkcją skóry jest ochrona organizmu przed czynnikami zewnętrznymi. Chroni przed odwodnieniem, temperaturą zewnętrzną, infekcjami i szkodliwymi substancjami. Należy więc ją chronić, aby mogła właściwie spełniać swoją funkcję.

Na całym świecie wzrasta popularność kwestii związanych z ochroną środowiska i ogromne zainteresowanie naturalnymi produktami, jednak nadal nie przywiązujemy wagi do produktów, których używamy do mycia i pielęgnacji skóry. Najważniejsze są dla nas czystość i zapach oraz szybkie działanie. Czy tylko to naprawdę ma znaczenie?

Najważniejsze są dla nas czystość i zapach oraz szybkie działanie. Czy tylko to naprawdę ma znaczenie?

Produkty dostępne w dużych sieciach handlowych z pewnością zawierają przynajmniej kilka składników szkodliwych dla skóry, a tym samym dla zdrowia.
Nawet w "naturalnych produktach" znajduje się przynajmniej jeden składnik syntetyczny.

Wiem, że także dla Ciebie zdrowie jest najważniejsze, dlatego zamiast produktów przemysłu kosmetycznego wybierasz naturalne i nowoczesne kosmetyki. Jak sprawdzić, czy zostały one stworzone ze 100% naturalnych składników? Jest na to jeden skuteczny sposób - dokładnie przeczytać listę składników, jakie dany kosmetyk zawiera.

Skąd mam wiedzieć, co jest szkodliwe dla skóry?

Na życzenie udostępniam serię artykułów "13 + 1 najbardziej niebezpiecznych syntetycznych składników w produktach kosmetycznych codziennego stosowania", otrzymasz je najszybciej jak to możliwe po przesłaniu swojego imienia i adresu e-mail.

Gdy się z nimi zapoznasz, nie pozwolisz się więcej oszukać pięknym opakowaniom czy niezwykłym zapachom produktów.

Z poważaniem,
Andrea Varga
Mydlana wróżka

Doceniamy lojalność!

Czas zniżek wyliczanych w procentach już minął, ponieważ chcielibyśmy, abyście Państwo jako członkowie Klubu Manna darzeni byli przez nas szczególną uwagą i jeszcze większą ilością promocji. Klub Manna stworzyliśmy właśnie dlatego, aby łatwiej można było przejrzeć aktualne oferty.

Dowiedz się więcej